Inne

Wiktor Mrok – „Mała baletnica”

Doświadczenie i kontakty ze służby w KGB pomagają w zorganizowaniu największej na świecie sieci dystrybucji pornografii dziecięcej. Zarówno produkcji, jak i sieci sprzedaży za pomocą zakonspirowanych serwisów internetowych.Problem polega na tym, że środowisko byłych funkcjonariuszy KGB nie jest jednorodne. Dochodzi do konfliktu o etyczną stronę przedsięwzięcia i w konsekwencji do krwawych porachunków.
Ciekawe, że obie strony przymuszone okolicznościami, szukają oparcia w Ameryce Południowej, gdzie aktywa wywiadu KGB, z czasów wspierania lewicowych partyzantek, nadal są rozbudowane.

Intryga narasta szczególnie wtedy, kiedy do produkcji materiałów pornograficznych wykorzystane są, zaangażowane za pośrednictwem szkoły baletowej, dzieci dyplomatów. Do akcji wkracza jeszcze jeden wywiad, który ma równie mało skrupułów co byli KGBiści (nazywani w powieści Mroka gebesznikami).

Nie to jednak jest głównym tematem książki. Najważniejsze jest policyjne, skomplikowane śledztwo spowodowane serią zabójstw wynikających z porachunków byłych szpiegów. Śledztwo wielowątkowe, związane z penetracją lokali dla lesbijek w Moskwie i bardzo silnymi emocjami wywołanymi koniecznością pomocy, wykorzystywanym i porzuconym, dziewczynkom.

Na marginesie, w powieści Mroka znaleźć można trochę wskazówek jak zorganizować w sieci system sprzedaży całkowicie nielegalnego i starannie poszukiwanego przez policje z całego świata towaru. A zarazem taki sposób pobierania zapłaty, żeby nie zwrócić na siebie uwagi i nie pozwolić na gromadzenie dowodów nielegalnych transakcji.

Z opisu wydawcy:

Wstrząsająca− oparta na faktach − opowieść o międzynarodowym skandalu pedofilskim.
Współczesna Rosja. Kulisy tzw. child porn industryi spraw związanych z nadużyciami w stosunku do dzieci. Głośny skandal obejmujący międzynarodowe powiązania biznesowe, wielką politykę, a także emerytowanych agentów KGB.

Akcja „Małej baletnicy” toczy się dwutorowo. Z jednej strony autor przedstawia pracę grupy śledczej, z drugiej – środowisko ludzi zamieszanych w pornograficzny biznes. Mrok w szczegółowy i ciekawy sposób opisuje mechanizmy, które doprowadziły do tego, że kilka osób, począwszy od 1997 roku, wyprodukowało na masową skalę dziecięcą pornografię z udziałem ponad półtora tysiąca dziewczynek w wieku od pięciu do szesnastu lat. Do 2004 roku, kiedy przerwano proceder, przestępcy wprowadzili do internetowej sprzedaży terabajty materiałów.

W ręce czytelnika trafia szczegółowy zapis śledztwa prowadzonego dzień po dniu przez specjalną ekipę moskiewskiej policji. Czytelnik pozna cały mechanizm rozkręcania tego biznesu, a także szczegóły jego zakończenia. Zakończenia, które pomimo trudnego i długiego procesu sądowego nikogo nie usatysfakcjonowało. Ta opowieść, która niestety nie jest fikcją, sprawi, że na wiele spraw już nigdy nie spojrzysz tak samo.

Wydawnictwo Initium, Kraków 2018, str. 587;

Ostatnia modyfikacja: Wrzesień 23, 2018