Miejsca

Szpiegowski Kair – hotel „Mena House”

Written by | Miejsca

„Mena House” w Kairze, to w powieści Aleksandra Makowskiego „Bez sumienia„, centrum operacyjne funkcjonariuszki Mosadu, działającej w Egipcie pod fałszywą tożsamością Rosalindy Gutiérrez z Buenos Aires, poszukującej nowych miejsc na punkty sprzedaży dla firm perfumeryjnych, których jest współwłaścicielką.

Właśnie w tym luksusowym hotelu, którego od najsłynniejszych egipskich piramid oddziela tylko ulica, Dolores spotyka się między innymi z szefową rezydentury wywiadu KGB, po to aby pokrzyżować plany, powiązanej z CIA, siatki narkotykowej, kupującej towar w Wietnamie. A co ważniejsze uniemożliwić prowokację zorganizowaną przez byłych hitlerowskich żołnierzy, planujących doprowadzić do jeszcze większego zaognienia stosunków egipsko-izraelskich, a w dalszej perspektywie całości relacji Wschód-Zachód.

„Rankiem, wypoczęta i odprężona, Dolores siedziała na tarasie hotelu Mena House i podziwiała widok na piramidę Cheopsa, odległą o zaledwie siedemset metrów. Pomyślała, że być może na tym właśnie tarasie w 1943 roku Churchill i Roosevelt omawiali przygotowania do operacji „Overlord”. (…)

Mimo, że Mena House usytuowany był na obrzeżach Kairu, w znacznej odległości od centrum, uchodził za najbardziej prestiżowy hotel w mieście i jako taki idealnie pasował do legendy zamożnej kobiety interesu z Ameryki Południowej.”

 

„W najdalszym rogu hotelowego tarasu, przy stoliku nakrytym białym obrusem, siedziały Rosalinda Gutiérrez i pułkownik Jekaterina Iwanowa, rezydent wywiadu KGB w Kairze, oficjalnie radca polityczny ambasady ZSRR. Obok w naczyniu z lodem chłodziła się butelka szampana Dom Pérignon. Na stole centralną pozycję zajmowała litrowa butelka bimbru ze śliwek i suszonych rodzynek, którą pani Gutiérrez przywiozła ze sobą. Część stołu zastawiona była różnymi przystawkami kuchni libańskiej. Był także akcent irański w postaci kawioru w kryształowym naczyniu osadzonym w szklanej misce z lodem.

Dyrektor Mena House zadbał, aby nikt nie przeszkadzał paniom w rozmowie. Dlatego wszystkie stoliki dookoła były zarezerwowane, a kelnerzy czuwali poza zasięgiem głosu kobiet. Dbał o to potężny ochroniarz i kierowca pani pułkownik. Ale na wszelki wypadek kobiety uzgodniły, że rozmowa będzie prowadzona po polsku. Gdy wypiły pierwszy kieliszek bimbru i madame colonek pochwaliła trunek, Dolores przystąpiła do rzeczy.”

Z całą pewnością zainteresowanie różnych służb specjalnych hotelem Mena House nie ogranicza się tylko do powieści szpiegowskich. W czasach II Wojny Światowej hotel za kwaterę obrał sobie dowódca wojsk brytyjskich w Afryce Północnej marszałek Bernard Law Montgomery, a w 1943 roku odbywała się tam część rozmów dwóch konferencji kairskich. Z udziałem Winstona Churchilla, Franklina Roosevelta i Czang Kai-szeka (pierwsza) a także Prezydenta USA, Premiera Wielkiej Brytanii i prezydent Turcji İsmeta İnönü (druga).

 

 

Ostatnia modyfikacja: Maj 5, 2018