Leksykon powieści szpiegowskiej

Len Deighton – „Gem w Berlinie”

Written by | Leksykon powieści szpiegowskiej, Zimna wojna

Bardzo dobrze ulokowany, wieloletni agent wywiadu brytyjskiego w Berlinie Wschodnim daje sygnały, że jest zmęczony, czuje się zagrożony i chciałby przejść na drugą stronę. Centrala nie chce się na to zgodzić, bo liczy że współpracę da się kontynuować jeszcze przez dwa lata. Aby wyperswadować agentowi „emeryturę” do Berlina ma być wysłany jeden z najbardziej doświadczonych agentów terenowych.

W trakcie planowania wyjazdu, na jaw zaczynają wychodzić okoliczności, które wskazują, że w centrali brytyjskiego wywiadu działa podwójny agent. I to ulokowany na wysokim szczeblu. W związku z tym Bernard Samson, który ma wykonać tę szczególnie niebezpieczną misję, musi działać w warunkach najwyższej konspiracji. Działania ukrywa nawet przed własną żoną (także oficerem wywiadu) i przełożonymi. Nie wierzy dosłownie nikomu. I słusznie…

Przy okazji Len Deighton opisuje procedury dostępu do tajnych dokumentów i baz danych. Be zrozumienia tych zasad trudno bowiem zrozumieć, jak udaje się zdemaskować podwójnego agenta. Tworzy karkołomną intrygę zgodnie z którą ma dojść do podwójnej dezinformacji za pośrednictwem zdemaskowanego podwójnego agenta. Niestety przedsięwzięcie się nie udaje, bo okazuje się że centrala właściwie nie panuje nad własną siatką agentów i ich nieprzewidywalnym zachowaniem.

Bohaterowie powieści Deightona wydają się osobami skrajnie podejrzliwymi, ale zarazem nie przejmującymi się instrukcjami przełożonych i zasadami. Głęboko zakonspirowana siatka szpiegowska okazuje się grupą przemytników, którzy niejako przy okazji przewożą wykradzione tajne dokumenty lub „nielegałów”. Z dostarczania NRD-owcom deficytowych zachodnich towarów robią niezły biznes, a skorumpowane NRD-owskie służby graniczne patrzą na nich przez palce.

Ale w efekcie okazują się dużo skuteczniejsi niż ściśle kontrolowane komórki wywiadu, a w finale okazuje się, że umiejętność improwizacji doświadczonego oficera jest ważniejsza niż starannie przemyślane plany, które często nie wytrzymują konfrontacji z rzeczywistością.

Z opisu wydawcy:

Był najlepszym informatorem, jakim dysponował Departament po drugiej stronie muru berlińskiego. Teraz „Brahms Cztery” pragnie za wszelką cenę wydostać się na Zachód, pewny, że lada moment zostanie zdemaskowany przez radzieckiego agenta pracującego w centrali brytyjskiego wywiadu. Tylko jeden pracownik centrali cieszy się jego pełnym zaufaniem: Bernie Sampson, którego zna z dawnych czasów.

Po pięciu latach spędzonych za biurkiem Bernie powraca do czynnej pracy w „terenie”. Tym razem „terenem” jest Berlin. Rozgrywka szpiegowska, w której uczestniczy okazuje się równie zaskakująca, zdradliwa i niebezpieczna jak te, w których brał udział w przeszłości…

Tłumaczenie Michał Ronikier, Wydawnictwo Amber, Warszawa 1991, str. 287;

Ostatnia modyfikacja: Marzec 25, 2017