Krótki kurs szpiegowania

Łączność wywiadowcza – stare i nowe sposoby

Służby indyjskie przechwyciły gołębia, który miał na nóżce opaskę z ciągiem liczb. Przez prawie dwa lata, sprawdzano czy to nie tajny komunikat dla agentów pakistańskiego wywiadu, działających w Kaszmirze. Właściciel gołębia (Pakistańczyk) tłumaczył, że to tylko jego numer telefonu, na wypadek gdyby gołąb się zgubił.

W nawiązaniu do tego incydentu (na mocno zresztą zapalnym pograniczu Indii i Pakistanu), warto porozmawiać o metodach szpiegowskiej łączności. Od gołębii, poprzez opisywanego przez Allana Fursta – psa, na steganografii i różnych formach kamuflażu tekstu – skończywszy. Łączność nazywana jest piętą achillesową wywiadu. Bo właśnie dzięki namierzeniu łączności: nadajników radiowych, adresów do poczty tradycyjnej, martwych i żywych skrzynek wpada spora liczba agentów. A zarazem całkiem funkcjonalne opisy sposobów nawiązywania i utrzymywania kontaktów można znaleźć nawet w „podręcznikach szpiegowania” dla dzieci.

Ostatnia modyfikacja: Lipiec 25, 2020