Klasyka

Joseph Conrad – „Jądro Ciemności”

Written by | Klasyka, Leksykon powieści szpiegowskiej

Na pierwszy rzut oka można mieć poważne wątpliwości czy tę powieść da się zakwalifikować jako pozycję literatury szpiegowskiej. Ale po namyśle łatwo znaleźć typowe dla zadań wywiadowczych działania. Uwypuklił je do przesady Francis Ford Coppola w „Czasie Apokalipsy”[1].

Młody marynarz Charles Marlow zostaje kapitanem statku wiozącego misję ekspedycyjną mająca na celu ustalenie co stało się z agentem, kierującym położoną w głębi Afryki stacją zdobywającą kość słoniową. Nie mamy jasności czy oprócz kierowania statkiem ma jeszcze jakieś zadania. Przeszedł dość staranny proces rekrutacyjny z badaniami psychiatrycznymi włącznie. W poprzedzających wyjazd ekspedycji dniach był instruowany i testowany pod kątem lojalności przez działającego pod przykryciem szefa działu produkcji cegieł oficera bezpieczeństwa Towarzystwa.

Marlow działa w środowisku całkowicie mu obcym. Nie może liczyć na niczyją pomoc. Nie współpracuje z pozostałymi członkami ekspedycji. Wręcz przeciwnie sam sobie wyznacza cele. I kiedy odnaleziony agent Kurz, na kilka dni przed śmiercią powierza mu w tajemnicy swoje listy i dokumenty, Marlow ukrywa je. Urzędnicy Towarzystwa już w Europie usiłują różnymi metodami zdobyć te papiery. Marlowa nachodzą różni ludzie, urzędnik Towarzystwa, rzekomy kuzyn Kurza, dziennikarz.

John Le Carre w różnych miejscach swoich powieści podkreśla jak ważna w pracy szpiega jest cierpliwość. Conrad wyraźnie zwraca uwagę na samotność, działanie w całkowicie nieznanym środowisku, w którym nie można liczyć na niczyją pomoc. A sukces da się uzyskać tylko wyłącznie dzięki takim kwalifikacjom, które spowodują że przeciwnicy nie tylko nie mogą kogoś usunąć z drogi, ale wręcz przeciwnie powodzenie własnej misji muszą oprzeć na jego pomocy.

[1] Tłumaczenie Barbara Koc, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 2000, str. 152;

Ostatnia modyfikacja: Maj 5, 2018