Leksykon powieści szpiegowskiej

James Ellroy – „Amerykański spisek”

Czy można sobie wyobrazić najbardziej skrajne zastosowanie zasady „cel uświęca środki”? James Ellroy pokazuje, że można. CIA aby osiągnąć zaplanowany efekt, sięga po pieniądze i metody tak brudne, że nie dałoby się znaleźć bardziej skompromitowanych. Wywiad amerykański wchodzi w relacje z mafią, oszukuje prezydenta, tworzy i toleruje siatkę handlarzy narkotyków i broni.

Gdyby książka Ellroya ukazała się w czasach zimnej wojny, radziecka propaganda umieszczała by informację o niej na pierwszych stronach gazet. Trudno sobie wyobrazić coś bardziej kompromitującego dla CIA niż bardzo uprawdopodobniona teza, że emigranci kubańscy wykorzystani do inwazji w Zatoce Świń, to nie byli żadni uchodźcy polityczni, tylko zwykli bandyci: mordercy, gwałciciele i handlarze narkotyków.

Za wyszkolenie i pośrednictwo w kontaktach tego towarzystwa, z wywiadem USA, odpowiada trzech bardzo ciemnych typów. Były policjant, który w międzyczasie przekwalifikował się w zabójcę na zlecenie, i dwóch agentów FBI, specjalista od nielegalnych włamań w celu zakładania podsłuchów i prowokator perfekcyjnie kradnący samochody.

Zaprojektowany przez nich system szkolenia oddziałów paramilitarnych, realizujących szpiegowskie zadania, wygląda bardzo prawdopodobnie. Historycznie udokumentowana jest współpraca CIA z dyktatorami z Ameryki Łacińskiej. Także szefowie mafii, którzy wykładają pieniądze na tajne operacje, są autentyczni. Nawet wątek ewentualnej współpracy FBI i innych służb specjalnych z Ku Klux Klanem, znajduje potwierdzenie w archiwach dokumentów, wytworzonych we wczesnych latach 60-tych.

Nie jest to jednak literatura faktu. Wręcz przeciwnie, można mieć wrażenie, że książka Ellroya, to skrzyżowanie scenariusza filmowego z komiksem. Poszczególne fragmenty są napisane tak plastycznie, że wyobraźnia sama podsuwa ilustracje lub sceny filmowe. Tym bardziej, że inne powieści tego autora są chętnie filmowane. Z najgłośniejszą „Tajemnice Los Angeles” („L.A. Confidential”) na czele.

„Amerykański spisek” też z pewnością zostanie nakręcony. Tym bardziej że w finale dochodzi do zamachu na Prezydenta USA. I to najwyraźniej za wiedzą zarówno FBI jak i CIA.

Z opisu wydawcy:

Jest 20 listopada 1958 roku. Howard Hughes, zdeprawowany milioner, poszukuje brudów mogących zaszkodzić klanowi Kennedych. Tylko to może mu pomóc w pozbyciu się prześladujących go wezwań sądowych w sprawie antymonopolowego podziału TWA. Taką kartę przetargową ma dostarczyć Pete Bondurant. Były gliniarz jest specjalistą od brudnej roboty, który swoimi dokonaniami stworzył legendę brutalnego zabójcy. Nie zawaha się przed niczym, nawet gdy na drodze stanie mu dawny znajomy: Kemper Boyd. Ten niebezpieczny i ambitny agent pracuje na trzech etatach w FBI, CIA i dla samego Edgara Hoovera. Jego zadaniem jest infiltrowanie Kennedych z ramienia FBI na wypadek, gdyby JFK wygrał wybory i zasiadł w Białym Domu. Jedocześnie wraz z gorliwym prawnikiem, Robertem Kennedym, zwalcza mafię… Taki jest początek całej, wielowątkowej historii. A jej koniec przypadnie na pamiętny dzień 22 listopada 1963 roku. Wtedy wielu z jej bohaterów znajdzie się w jednym miejscu w Dallas…

Przekład: Violetta Dobosz, Anna Wojtczak; Wydawnictwo Sonia Draga; Katowice 2018; str. 628;

Ostatnia modyfikacja: Maj 12, 2018